Latanie
Nowe przedsięwzięcia
Produkcje teatralne
Odpowiedź w kwestii plagiatu cd
W połowie maja 2008 Arsene Lupin zakończył próby do spektaklu, w którym koronnym efektem będzie pokonanie grawitacji - fruwanie. Premiera w łódzkim teatrze im. S. Jaracza już w czerwcu!
Arsene Lupin w ostatnim czasie przystąpił do przygotowania kilku nowych spektakli. We wrześniu ruszy wzbogacona wersja rewii w warszawskim teatrze Sabat Małgorzaty Potockiej w Warszawie, a w październiku francuski spektakl w Kielcach. Styczeń 2009 także przyniesie nowe wydarzenie - autorski program w teatrze STU w Krakowie.
W 2008 roku Arsene uczestniczył w kilku dużych produkcjach teatralnych. Wielkiego formatu spektakl "Upiór w operze" w teatrze Roma w Warszawie, który został doskonale przyjęty przez krytykę i publiczność zawiera efekty iluzjonistyczne opracowane przez Arsena.
"Orkiestra Titanic" to sztuka, której premiera odbędzie się w krakowskim teatrze im. J. Słowackiego również obfituje w liczne efekty magiczne zaaranżowane przez Arsene'a.
Odpowiedź w kwestii plagiatu cd
Czytając przemyślenia pana Caroniego trudno jest oprzeć się wrażeniu, że jest się w środku dowcipów o milicjantach. Odpowiedź w formie zademonstrowanej w broszurce KKI, opatrzonej równoległym komentarzem z wytłuszczonym drukiem świadczy o poziomie i klasie prowadzenia dyskusji.
Ta klasa i ten poziom są niezmienne od lat.
Są ludzie, którym nauka przychodzi z trudem.
Gdyby inteligentna autorefleksja była stanem dostępnym umysłowości pana Caroniego, być może pozbyłby się swojej naiwnej naiwności, która uniemożliwiła mu zrozumienie świata, a na starość stała się źródłem rozgoryczenia i frustracji.
Mamy dziś przed sobą "skrzywdzonego" nieszczęśnika, któremu wyobrażenie swojej roli w świecie rozdęło EGO do tego stopnia, że z góry nie widać już IQ. Częsty przypadek w życiu mitomanów.
Niemożność odróżnienia fałszu od prawdy może - jak czytamy - osiągnąć taki poziom, że nie jest się w stanie odróżnić diamentu od kapsla. No i mamy. Sławomira Mrożka polskiej iluzji. Akurat pamiętam ten incydent i.oko puszczone do mnie. A mądrość może być tak piękną ozdobą starości. Na to nie ma jednak ani rady, ani lekarstwa.
Kończąc kwestię plagiatu: Możemy się tylko domyślać, co to za "cwany gapa", czy też z bożej łaski intrygant (a może nauczyciel) namówił młodego człowieka do kopiowania cudzych pomysłów, wpuszczając go w moralne bagienko.
Wyrażam swoje stanowisko: kraść nie wolno! Mówię to głośno wobec środowiska i pana, który mocno się w życiu pogubił, mimo że całe życie pracował w instytucji, w której pilnowano, alby ludzie nie kradli.

